11 lat od morderstwa Brzeskiej

Śledczy sugerowali samobójstwo. Tym samym sugerowali, że emerytka samodzielnie udała się do warszawskiego Lasu Kabackiego, oblała się substancją łatwopalną i dokonała samospalenia, po którym nie znaleziono dowodów. Zaangażowani w tuszowanie zbrodni nadal pracują w policji i ministerstwach.

Przez cały ten czas działacze i działaczki lokatorskie walczą o sprawiedliwość dla Brzeskiej.

Cała prawda w dwóch obrazkach o tym jak polska prokuratura uległa lobby kryminalno biznesowemu i umyła ręce policjantom i prokuratorom umoczonym w skompromitowanie śledztwa ws zabójstwa działaczki lokatorskiej Jolanty Brzeskiej z WSL.  Nie zapomnimy, nie wybaczymy.