Przyjdź na protest: Brzeska zginęła, reprywatyzacja żyje!

Jolanta Brzeska została zamordowana 14 lat temu, 1. marca 2011 w lesie kabackim. Od tego czasu władze skutecznie hamują śledztwo dotyczące morderstwa działaczki i oraz postępowanie ws. rażących błędów organów ścigania w tym śledztwie.

Brzeska walczyła z wolną amerykanką na rynku mieszkaniowym i jej najbardziej brutalnym przejawem: dziką reprywatyzacją mieszkań z regulowanym czynszem. Brzeska zginęła, jednak reprywatyzacja wciąż żyje. Jak wynika z danych uzyskanych od ratusza w 2025 roku, ponad 1800 pustostanów w Warszawie objętych jest roszczeniami reprywatyzacyjnymi. Same już roszczenia sprawiają że ratusz odmawia najmu komunalnego, remontów, doposażenia w centralne ogrzewanie. W ten sposób doprowadza publiczny zasób mieszkaniowy do ruiny.

Beneficjenci reprywatyzacji także mają się doskonale. Jeden tylko król tego procederu, Maciej Kaliński, uzyskał dla swoich klientów „odszkodowania” opiewające na niemal ćwierć miliarda zł – to prawie 100 milionów więcej niż plan nakładów na budowę mieszkań komunalnych w całej Warszawie przez pięć ostatnich lat! (153 miliony zł w 2021-2025). „Nietykalny” przez PiS i PO Kaliński pełni dziś swobodnie rolę profesora i wykładowcy na wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.

Była prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz przyznawała mediom w 2017 roku: „w ratuszu Warszawy działała grupa przestępcza”. Jednak już w listopadzie 2024, gdy prokuratura w Gdańsku umorzyła śledztwo ws. Brzeskiej, sąd okręgowy w Warszawie uniewinnił niemal wszystkich prawników i byłych urzędników ratusza, oskarżonych o udział w miliardowych przekrętach. Byłą prezydent zaś jej partia wystawiła do europarlamentu, gdzie otrzymuje dziś 45 tys. pln pensji.

1. marca zapraszamy na marsz po Warszawie szlakiem dzikiej reprywatyzacji. Rozpoczniemy pod Ministerstwem Sprawiedliwości, domagając się sprawiedliwości dla Brzeskiej. Następnie przejdziemy szlakiem warszawskich złodziei w garniturach: zatrzymamy się pod Okręgową Radą Adwokacką i przejętymi kamienicami, w których lokatorzy wciąż walczą z wysiedleniem, oraz biurami królów reprywatyzacji.

Walka o sprawiedliwość dla Brzeskiej to również walka o postulaty, o które walczyła za życia: rozwój zasobu tanich mieszkań, remont miejskich pustostanów i powstrzymanie reprywatyzacji. Miasto wciąż wysiedla ludzi i wyprzedaje miejskie budynki mieszkalne. Nasz protest zakończymy przy największym komunalnym pustostanie w śródmieściu: kamienicy Rothberga przy Wilczej 34/Marszałkowskej 66. Ratusz wysiedlił wszystkich lokatorów tej kamienicy z regulowanym czynszem pod pozorem rewitalizacji, a trzy miesiące temu podjął decyzje o jej sprywatyzowaniu. Tak ludzie Trzaskowskiego ciągle windują czynsze w stolicy w czasie gdy nie stać nas na mieszkania.