Śródmieście Warszawy to najszybciej wyludniająca się dzielnicą w Warszawie. Władze robią wszystko by ten trend utrzymać. Ratusz prywatyzuje ostatnie tereny i rozpisuje miejscowe plany zagospodarowania w interesie biznesu, nie mieszkańców. Efektem takiej polityki są najwyższe w historii ceny mieszkań i czynszów oraz rosnąca dominacja biur w dzielnicy.
I
W maju bieżącego roku Biuro Architektury i Planowania Przestrzennego w Warszawie wyłożyło do konsultacji społecznych projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (MPZP) dla rejonu ulic Wilczej i Mokotowskiej. W obszarze objętym planem znajduje się centrum społeczne „Przychodnia”. Zgodnie z projektem planu, na działce zajmowanej obecnie przez „Przychodnię” dopuszcza się wybudowanie budynku biurowego (1) o wysokości do 13 m. (4 kondygnacje). Biurowiec mógłby stanąć w miejscu centrum społecznego “Przychodnia”. Oznacza to w praktyce możliwość zakończenia działalności społecznej i kulturalnej, rozwijanej od ostatnich 10 lat.
i
Wprowadzenie zapisów planu w obecnym kształcie stanowi bezpośrednie zagrożenie dla istnienia „Przychodni”. Zamiast ochrony istniejącej funkcji społecznej, plan otwiera drogę do jej zastąpienia zabudową komercyjną.
a
Mechanizm ten nie jest przypadkowy. W praktyce polega na forsowaniu przez władze miast planów zagospodarowania, które zwiększają wartość inwestycyjną działek, a następnie umożliwiają ich sprzedaż z maksymalnym zyskiem. W tym przypadku „atrakcyjność” planu opiera się na dopuszczeniu zabudowy biurowej oraz podniesieniu wysokości budynków z obecnych dwóch do czterech kondygnacji. Plan jest więc atrakcyjny dla biznesu, lecz szkodliwy dla mieszkańców Śródmieścia i całej Warszawy.
a
Realizacja jego założeń oznaczałaby dalsze wypieranie funkcji społecznych z centrum miasta i jego komercjalizację. Ulica Skorupki, przy której znajduje się „Przychodnia”, już dziś w znacznym stopniu została przekształcona w pas zabudowy biurowej. Proponowany plan jedynie ten proces przyspiesza i sankcjonuje.
a
Przypadek „Przychodni” jest jednak czymś więcej niż lokalnym konfliktem o jedną działkę. To symptom głębszego, trwającego od ponad dekady procesu wyludniania i komercjalizacji warszawskiego Śródmieścia. Centrum miasta traci mieszkańców mimo że sama Warszawa stale rośnie. W latach 2010–2021 ze Śródmieścia ubyło ok. 22 tys. osób, to populacja wielkości średniego polskiego miasta powiatowego. Między czerwcem 2021 a czerwcem 2023 ubyło kolejnych 10 tys. mieszkańców (3). W 2021 r. dzielnicę zamieszkiwało 110 149 osób, w czerwcu 2023 już tylko 99 225. W raporcie o stanie miasta na 2024 rok opublikowanego przez Urząd m.st. Warszawy, Śródmieście zanotowało w skali całego miasta największy roczny ubytek mieszkańców, ponad 2 tys. w ciągu jednego roku (4). W tym samym czasie dzielnice peryferyjne nieustannie rosną: Białołęka zyskuje rocznie 3 tys. nowych mieszkańców, Wawer 1,4 tys., Ursus 1,2 tys. (5)
a
To nie przypadek ani przejaw szczególnego zamiłowania warszawiaków do życia na peryferiach. Śródmieście jest dzielnicą z najwyższymi w Warszawie cenami mieszkań i czynszów, a wzrost wartości gruntów w centrum wynika między innymi z tego, że plany zagospodarowania terenu są pisane w interesie biznesu, a nie mieszkańców. To przyciąga deweloperów i inwestorów, którzy zastępują dotychczasowych lokatorów działalnością komercyjną: biurami, hotelami i wynajmem krótkoterminowym. Nie bez powodu dzielnice wyludniające się najszybciej (Śródmieście, Saska Kępa, Stary Mokotów) są jednocześnie tymi, gdzie ceny nieruchomości są najwyższe. Wskazuje to jednoznacznie, że nie mamy do czynienia z dzielnicami porzucanymi przez warszawiaków z powodu niskiej atrakcyjności, lecz z obszarami, gdzie realizacja potrzeb mieszkańców zastępuje działalność biznesowa.
a
Ucieczka zwykłych mieszkańców na obrzeża miasta jest też przejawem pogłębiającej się segregacji społecznej. Przeciętni warszawiacy są spychani do dzielnic niedoinwestowanych, pozbawionych pełnej infrastruktury, zmuszeni tracić czas i pieniądze na codzienne dojazdy do pracy czy szkoły. Centrum tymczasem staje się domeną firm, zamożnych rezydentów i turystów.
a
Proces ten jest możliwy między innymi dlatego, że władze miasta przez lata nie prowadziły polityki mieszkaniowej chroniącej rezydencjalny charakter Śródmieścia. Reprywatyzacja kamienic bez mechanizmów ochrony lokatorów, brak odnawiania i rozbudowy zasobu mieszkań komunalnych, stopniowe wyzbywanie się mienia komunalnego. Wszystko to jest dobrze udokumentowane. Do tej listy dochodzi planowanie przestrzenne pisane pod dyktando deweloperów. Projekt MPZP dla rejonu ulic Wilczej i Mokotowskiej zwiększa dozwoloną intensywność zabudowy i otwiera drogę do zamiany kolejnej działki komunalnej w obiekt komercyjny. Dzieje się to w tym samym czasie, gdy trwa prywatyzacja kamienicy przy Marszałkowskiej 66. Tylko w jednym kwartale dzielnicy, dotychczasowi mieszkańcy są rugowani, a ich miejsce zajmuje infrastruktura dla biznesu.
a
Deweloperzy, właściciele biurowców, sieci hotelowe i platformy wynajmu krótkoterminowego przejmują przestrzeń, która dotąd służyła mieszkańcom. Projekt planu dla rejonu ulic Wilcza, Mokotowska jest kolejnym krokiem w tym procesie degradacji Śródmieścia. Zamiast chronić to, co w centrum Warszawy jeszcze społeczne i wspólne, sankcjonuje jego likwidację.
a
Dlatego zapisy planu odnoszące się do obszaru „Przychodni” powinny odzwierciedlać rzeczywistość i wolę mieszkańców, a nie oczekiwania biznesu. Powinny one potwierdzić obecny stan, budynek o wysokości dwóch kondygnacji pełniący funkcje kulturalne i społeczne, i tym samym zagwarantować, że to miejsce pozostanie miejscem dla mieszkańców a nie kolejnym lokalem dla bogatych.
a
1 Funkcja budynku zapisana w obecnym projekcie planu planie: „Teren usług zdrowia i pomocy społecznej, lub usług kultury i rozrywki lub usług biurowych i administracji”.
2 Warszawa Nasze Miasto, Śródmieście wyludnia się. Liczba mieszkańców najstarszej dzielnicy w Warszawie gwałtownie spada, 4 lipca 2021, https://warszawa.naszemiasto.pl/srodmiescie-wyludnia-sie-liczba-mieszkancow-najstarszej/ar/c1-8350836
3 Raport Warszawski, Ile osób mieszka w Warszawie? Białołęka prześcignęła Wolę, 19 czerwca 2024, https://www.raportwarszawski.pl/artykul/259,na-bialolece-mieszka-juz-wiecej-osob-niz-na-woli-i-ursynowie-srodmiescie-wciaz-sie-wyludnia
4 Bankier.pl, Ponad 2 mln osób w Warszawie. Dane dobre, choć część dzielnic się wyludnia, 25 czerwca 2025, https://www.bankier.pl/wiadomosc/Ponad-2-mln-osob-w-Warszawie-Dane-dobre-choc-czesc-dzielnic-sie-wyludnia-8966408.html
5 Forsal.pl, Ile osób mieszka w Warszawie? Wyludniają się tylko dwie dzielnice, marzec 2026, https://forsal.pl/gospodarka/demografia/artykuly/9827842,liczba-mieszkancow-warszawy-stale-rosnie-wyludniaja-sie-tylko-dwie-dz.html

