Dzień Lokatora 2007 – relacja z konferencji

Autor: Kampania

Ponad 60 osób wzięło udział w konferencji z okazji Międzynarodowego Dnia Lokatora, która odbyła się w sobotę 29 września w Warszawie. Problematyka poruszana na konferencji to głownie sprawy mieszkań komunalnych oraz znajdujących się w prywatnych budynkach czynszowych.


Konferencje organizowały Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów oraz Kampania Mieszkanie Prawem nie Towarem przy wsparciu CK-LA i Młodych Socjalistów.

Poniżej prezentujemy krótką relację z  najwazniejszych wystapień i debat.
Jarosław Urbański z Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Inicjatywa Pracownicza mówił o sytuacji w Poznaniu, gdzie ok. 40 proc. lokatorów ma problemy z czynszem, ze względu na ich wysokość. Mówił również o rozpadaniu sie miasta na enklawy dla ludzi bogatych i całą resztę. Omówił pasożytniczy charakter wielu zamkniętych osiedli, znajdujących sie poza miastem, które nie płacą na rzecz miasta ani grosza, a korzystają z jego infrastruktury.

Wspomniał również o szybko rosnących cenach mieszkań oraz wzrastającej liczbie branych w bankach kredytów na zakup mieszkań. Jego zdaniem przy kryzysie takim jak miał miejsce w USA czy Wielkiej Brytanii sytuacja osób, które wzięły kredyty może stać się tragiczna, bo ich mieszkania należą nie do nich, a do banku. Problemem są także spekulacyjne ceny mieszkań, rosnące znacznie szybciej niż koszty utrzymania budynków.

Grzegorz Ilnicki z Młodych Socjalistów przedstawił przykłady z Gdańska, gdzie problem jest poważny – ponieważ ponad 50 proc. lokatorów ma problemy z opłaceniem czynszów, a budynki są w fatalnym stanie technicznym. Dzieje sie tak pomimo, że Gdańsk nie jest miastem biednym i jego władze dysponują funduszami, które mogłyby być przeznaczone na

Jakub Grzegorczyk oraz Andrzej Smosarski z Czerwonego Kolektywu-Lewicowej Alternatywy oraz WSL przedstawili sytuację w Warszawie, gdzie urzędnicy traktują lokatorów mieszkań komunalnych i spółdzielczych jako zbędny dodatek, a miasto w ostatnich latach wyprowadziło na rynek ponad 10 tysięcy mieszkań komunalnych. Tymczasem na mieszkanie oczekuje co najmniej 6900 osób. Ratusz planuje podzielić miasto na strefy, gdzie czynsz w mieszkaniach komunalnych będzie zależny od umiejscowienia mieszkania. Im bliżej centrum i infrastruktury komunikacyjnej, tym czynsze będą wyższe. Zdaniem prelegentów jest to cicha próba eksmisji lokatorów, którzy ze względu na sytuację ekonomiczną nie będą w stanie opłacić czynszu, a urzędnicy wyprowadzając mieszkania na rynek pozbędą się problemu.

Wypowiadająca się w późniejszej dyskusji przedstawicielka Polskiej Unii Lokatorów mówiła o małym zainteresowaniu prawami lokatorów oraz polityką mieszkaniową wśród polityków. Posłowie zasiadający w zajmującej sie tym komisji bardzo często byli nieobecni i nie brali pod uwagę głosu organizacji społecznych.

Socjolog Katarzyna Rakowska przedstawiła dogłębną analizę mieszkalnictwa komunalnego i spółdzielczego na warszawskiej Woli. Omówiła też podejście urzędników do spraw lokatorskich wymieniając przykłady traktowania osób biednych jako marginesu społecznego zasługującego na mieszkanie w lokalach o znacznie obniżonym standardzie. Skrytykowała politykę mieszkaniową samorządu i jego brak współpracy z innymi instytucjami. Przedstawiła także skomplikowaną oraz długotrwałą procedurę, którą musi przejść w Warszawie osoba starająca się o lokal socjalny. Dodała, że lokale te dostają jedynie osoby, które sie o nie starają, ponieważ o tych którzy tylko zapisali się na listę oczekujących urzędnicy szybko zapominają.

Podczas konferencji zaprezentowano też pytania dotyczące polityki mieszkaniowej, jakie chce zadać kampania MPnT kandydatom na posłów w zbliżających się wyborach parlamentarnych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *