Relacja z pikiety w obronie lokatorów Warszawa 06.01.2007 r.

Autor: Kampania

6 stycznia 2007 r. odbyła się kolejna pikieta w obronie lokatorów z ulicy Marysińskiej 22. Wzięło w niej udział kilkadziesiąt osób z organizacji zaangażowanych w Kampanie „Mieszkanie Prawem Nie Towarem”.

Na akcji obecni byli przedstawiciele: Stowarzyszenia ATTAC, Czerwonego Kolektywu – Lewicowej Alternatywy, Grupy na rzecz Partii Robotniczej, Młodych Socjalistów, Polskiej Partii Pracy, WZZ Sierpień 80, lokatorzy współpracujacy z kampanią MPnT oraz grupa okolicznych mieszkańców.

Lokatorka z budynku mówiła o tym w jaki sposób kamienicznik Józef Piaszczyński odciął jej rodzinie przewód kominowy. Wspomniała również że pomimo iż lokatorzy płaca czynsz kamienicznik twierdzi, że należy mu się od nich odszkodowanie za „bezprawne zamieszkiwanie”, nie chcąc nawet podać jego wysokości. Lokatorów wciąż spotykają również szykany, takie jak dewastacja klatki schodowej przez „nieznanych sprawców”.

Niech pan zabierze śmieci, które w tajemniczy sposób pojawiły się pod moimi oknami, panie Piaszczyński! powiedziała lokatorka budynku Mieczysława Zatorska.

Przed akcja doszo także do prowokacji ze strony kamienicznika: rozwiesił on po okolicy plakaty, sugerujące jakoby jej tematem była walka o prawo adopcji dla gejów i których autor nie umiał nawet poprawnie podac nazw organizacji broniących lokatorów.
 
Chcemy przypomnieć Józefowi Piaszczyńskiemu, ze lokatorzy nie są meblem, który można kupić, sprzedać i dowolnie przesuwać. Powiedział Piotr Ciszewski z CK-LA
 
Marcin Płaczek z WZZ Sierpień 80 i PPP stwierdził że problem nie dotyczy tylko jednej kamienicy, ale wynika ze zmian w prawie lokatorskim, które odebrały lokatorom większość sposobów obrony, a wprowadzonym miedzy innymi przez „solidarny” PiS. Dodał że kamienicznik miał szanse przemówić ludzkim głosem i negocjować z lokatorami, ale tego nie zrobił.

Będziemy reklamować pana, panie Piaszczyński i panską firmę „Kominiarz” w taki sposób, aby lokalna społeczność wiedziała co robi pan
z lokatorami Powiedział Andrzej Smosarski z CK-LA. Życzył również kamienicznikowi aby zobaczył, że z drugiej strony też są ludzie i zaczął rozmawiać zamiast walczyć.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *