Władze latami krok po kroku ukręcają łeb sprawie brutalnego zabójstwa Brzeskiej

Jolanta Brzeska zginęła aby czynsze mogły rosnąć. Władze latami, krok po kroku ukręcają łeb sprawie brutalnego zabójstwa Brzeskiej.

Przypominamy, że trzy lata temu, w 2021 roku miał miejsce inny kompromitujący epizod prokuratury krajowej w sprawie śmierci Brzeskiej: umorzono postępowanie przeciw organom ścigania w sprawie dowiedzonych wcześniej, rażących zaniedbań policjantów i prokuratorów w trakcie dochodzenia zaraz po zabójstwie w marcu 2011.

Trudno było uzasadnić prokuraturze to umorzenie i wybronić podległych sobie ludzi. Ostatecznie prokuratorzy zaprzeczyli sami sobie. Jeszcze bowiem w 2019 roku w reakcji na nasze zarzuty co do braku rezultatów w wyjaśnianiu zabójstwa i opieszałości organów, prokuratura wydała stanowisko, w którym stwierdziła:

„Znaczne trudności w prowadzeniu śledztwa wynikają z błędów popełnionych w najważniejszym dla postępowania etapie, bezpośrednio po śmierci Jolanty Brzeskiej” Użyto mocnych sformułowań o „uchybieniach” oraz „zaniechanych” lub „niewłaściwie” i „nieprawidłowo wykonanych czynnościach”. To te błędy organów ścigania utrudniły śledztwo, które obecnie „nie daje gwarancji uzyskania rezultatów” możliwych przy należytym podejściu do sprawy przez te organy.

To oficjalne stanowisko prokuratury potwierdzało wcześniejsze doniesienia mediów oparte na przeciekach od prowadzących sprawę. W artykule „Jak mafia pokonała państwo” na portalu Onet.pl opartym na jednym z takich przecieków, padły bardzo mocne i konkretne zarzuty o zastraszaniu istotnych świadków, zacieraniu śladów i pomijaniu kluczowych wątków. „Skala popełnionych błędów prowadzi do wniosku, że zamknięte śledztwo nigdy nie miało na celu odnalezienia morderców Brzeskiej”.

A jednak w lipcu 2021 roku prokuratura krajowa pod nadzorem Zbigniewa Ziobry umorzyła postępowanie ws. błędów organów ścigania. Uzasadnienie było dla nas wstrząsające… „Przeprowadzone czynności w żaden sposób nie utrudniły wyjaśnienia okoliczności śmierci Jolanty Brzeskiej”!

Nie możemy zaakceptować takiej manipulacji. Nie damy zapomnieć o zabójstwie współzałożycielki WSL. Od 13 lat stale domagamy się sprawiedliwości dla Jolanty Brzeskiej. Od 5 lat spotykamy się pod gmachem Ministra Sprawiedliwości. Będziemy protestować dopóki nie doczekamy się sprawiedliwości!

Brzeska walczyła z wolną amerykanką na rynku mieszkaniowym i jej najbardziej brutalnym przejawem: dziką reprywatyzacją mieszkań z regulowanym czynszem.

Zginęła żeby czynsze mogły rosnąć. Na wzrostach cen mieszkań zarabiają elity polityczne i gospodarcze w Polsce, od bankierów i deweloperów po politykach krajowych i samorządowych, którzy zajmują się spekulacją. Żyją i zyskują kosztem ludzi pracy, utrzymują się z naszych marnych pensji. Czy można się dziwić że w tym świetle tak ciężko wyjaśnić sprawę Brzeskiej?

Nie doczekamy sprawiedliwości dla naszej koleżanki póki lobby biznesmenów i polityków żyjących ze spekulacji na mieszkaniach pozostanie silne. Dlatego apelujemy o zrzeszanie się w organizacjach lokatorskich, udział w naszych działaniach i protestach, wspólną walkę o tanie, dostępne mieszkania w Polsce. Wszystkich nas nie spalą!