Kredyt 0% to wielka zrzutka dla banków i pato-deweloperów. Eksperci zwracają uwagę, że sama zapowiedź wprowadzenia w życie programu Platformy podbiła ceny mieszkań nawet o 16 procent Z DNIA NA DZIEŃ. W zaledwie jedną dobę projekt Kredyt 0% stracił więc swój rzekomy sens pomocy mieszkaniowej: miał obniżyć koszty kredytu przez obniżkę odsetek narzucanych przez banki, a podniósł ceny ponad wartość tych odsetek samą zapowiedzią swego nadejścia. Bankowe odsetki od kredytu na mieszkanie wynoszą dziś średnio 8 procent (za: money.pl, kwiecień 2024). Nie trudno przewidzieć co się stanie jeśli program pomocy bankom wejdzie już w życie.
Kredyt 0% to podwójna kroplówka dla wielkiego biznesu kosztem nas wszystkich. Po pierwsze z własnych kieszeni mamy opłacać wzrastające ceny mieszkań. Po drugie, rząd zamierza wyprowadzić miliardy złotych z budżetu państwa prosto do kieszeni banków. Za te pieniądze można by zbudować dziesiątki tysięcy mieszkań komunalnych, a także zagwarantować tanie pokoje w akademikach dla studentów zmuszonych do rezygnacji ze studiów przez brak pieniędzy.
Nieosiągalne ceny mieszkań to także presja na obniżenie metrażu i standardu mieszkań . Patodeweloperka zaciera ręce. DOŚĆ TEGO! Mamy dosyć budowania fortun z naszych marnych pensji. Nie damy się znów oszukać.
Precz z kredytem 0%! Niech usłyszy to minister pato-rozwoju Krzysztof Hetman! Przyjdź na protest w poniedziałek 6 maja. 0% szans na mieszkanie – DOŚĆ TEGO!
Poniżej fragment reportażu Ewy Wagner, TVN24, 14 kwietnia 2024